PARY O NAS

„FotofabrykA to idealny wybór na tak ważną uroczystość jaką jest ślub. Dowiedzieliśmy się o istnieniu Fotofabryki ze strony internetowej, wiec wiele budziło to wahań i wątpliwości. Jednak po pierwszej rozmowie z Rafałem wiedziałam, ze to będzie strzał w dziesiątkę. Rafał to bardzo miły, otwarty i radosny człowiek. Niesamowity profesjonalista. Potrafi przede wszystkim dostrzec to, czego nikt inny nie  potrafiłby, a w szczególności najpiękniejsze i najważniejsze momenty dla Pary Młodej. Zaskakujące jest to, ze robi to wszystko bardzo dyskretnie, perfekcyjnie, niczym niewidzialny  profesjonalny artysta. Posiada niesamowite wyczucie chwili, co mało komu się zdarza. Dosłownie jednym pstryknięciem potrafi zatrzymać niepowtarzalny i najpiękniejszy moment w tak pięknym dniu. Pozytywnie zadziwiające było to, jak w obecności Rafała  można było się uspokoić i wyluzować w tak napiętym dniu. W czasie ceremonii, jak i wesela panowała miła, ciepła atmosfera. Udzielił nam wielu bardzo cennych rad, wynikających z pełnego, długotrwałego doświadczenia, dzięki którym nasze zdjęcia są unikatowe i cenne. Niezapomniane momenty, ludzie , emocje idealnie uchwycone, co tylko sprawia większą przyjemność patrzenia na tak cenną pamiątkę. Ponadto zdjęcia są dokładnie takie, jakie chcieliśmy, a przede wszystkim oddają niezapomniane emocje jakie nam towarzyszyły tego dnia. Spokój, profesjonalizm, opanowanie, to to czego właśnie potrzebowaliśmy i spontanicznie otrzymaliśmy właśnie od fotografa. Myślę, że nie trzeba się znać, aby dostrzec super dopracowaną technikę, a przede wszystkim świetne, artystyczne podejście Rafała do pracy. Z czystym sumieniem  polecamy usługi Rafała i Joli, której niestety nie poznaliśmy. Współpraca z nim to czysta przyjemność. Gorąco polecamy, bo na tak ważne uroczystości dobry fotograf to podstawa. Bo któż inny potrafi odzwierciedlić niezapomniane chwile w naszym życiu. Gorąco polecamy!!!!
Bardzo ciepło pozdrawiamy i dziękujemy !!!!!”

Monika i Paweł  ( Czerwiec 2012 )

 
„FotofabrykA – to był strzał w dziesiątkę. Rafał, który był naszym fotografem posiada prawdziwą duszę artysty. Potrafi poprzez naciśnięcie przycisku migawki zatrzymać najciekawszy moment w tak najważniejszej dla Młodej Pary chwili. Robi to profesjonalnie, dyskretnie, jest niewidoczny jak duch. Widzi i zatrzymuje to, co najciekawsze i najpiękniejsze. Można rzec ,że przysłowiowo „tam sięga,
gdzie wzrok nie sięga”. Efekt jego pracy jest piorunujący!!! Zdjęcia są niezwykłe i zachwycające! I z pewnością też będą zachwycać się nimi nasze dzieci, wnuki oraz kolejne pokolenia.
Z czystym sumieniem polecamy usługi Rafała i Joli. Dla takiej chwili naprawdę warto w nie zainwestować!”

Kasia i Krzysztof (wrzesień 2012)

 

 

„Najlepsza reklama, to ta przekazywana z ust do ust. My o Fotofabryce dowiedzieliśmy się od znajomej. Gdy zobaczyliśmy galerię zdjęć Joli i Rafała wiedzieliśmy, że chcemy aby to właśnie Ci ludzie uwiecznili ten ważny dla nas dzień.

Rafał to niesamowity człowiek. Sympatyczny, radosny, otwarty. Wszelkie konsultacje z nim to czysta przyjemność. Udzielił nam wielu cennych rad wynikających z wieloletniego doświadczenia. Zdjęcia z naszego ślubu mają w sobie coś niezwykłego. Jest w nich niepowtarzalny klimat. Klimat, który udało nam się stworzyć wraz z naszymi gośćmi. Ukazują jakie niecodzienne emocje towarzyszyły nam tego dnia. My szykowaliśmy się do składania przysięgi – Rafał pstrykał, my tańczyliśmy pierwszy taniec na trzęsących się nogach – Rafał pstrykał, nasi goście wywijali na parkiecie – Rafał pstrykał. Pełny profesjonalizm i niesamowite wyczucie chwili. Sesja w plenerze to dużo śmiechu. Jako całkowicie nieprofesjonalni modele nie mieliśmy pojęcia jak się zachować przed aparatem. Rafał rozluźnił atmosferę, a dzięki Jego wskazówkom zdjęcia te są naszą najcenniejszą pamiątką, którą będziemy mieć do końca życia.

Gorąco polecamy wszystkim parom usługi Fotofabryki. Zdjęć tak wiernie oddających wyjątkowy klimat dnia ślubu, nie zrobi Wam nikt – tylko Rafał i Jola.”.

Justyna i Konrad (sierpień 2012)

„Chyba powinniśmy zacząć od tego, że mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu, jeśli chodzi o kwestię fotografii na naszym ślubie i weselu. Po prostu w ferworze przygotowań zupełnie ten temat pominęliśmy… Obudziliśmy się z przysłowiową ręką w nocniku na 4 (sic!) dni przed uroczystością i dzięki pomocy wedding-planerki Agnieszki trafiliśmy na Rafała, który jakimś cudem miał wolny weekend, bo akurat skrócił swój urlop. Najwyraźniej byliśmy sobie z Rafałem pisani :).  Wszystko na wariackich papierach, żadnej umowy, żadnych ustaleń, żadnego spotkania przed dniem ślubu… Ale mimo to wyszło super! Dopiero po obejrzeniu zdjęć zorientowaliśmy się, jakie mieliśmy szczęście, że to właśnie Rafał spadł nam z nieba. Foty są rewelacyjne, piękne, oryginalne i nietuzinkowe. Świetnie oddają emocje, które towarzyszyły nam w tym dniu, i co ważne nie ma na nich śladu ślubnego kiczu, który bywa wszechobecny w tego typu fotografii.  Oprócz reportażu zdecydowaliśmy się także na osobną sesję, która udała się na 150%. Rafał dobrze wyczuł nasze intencje, czego efektem są najlepsze zdjęcia, jakie nam kiedykolwiek zrobiono. Oprócz tego było wesoło, a w kadr załapały się: kot, nasz pies, pies sąsiadów, koń, kura (przebój sesji) oraz krasnale ogrodowe. Na koniec trzeba dodać, że Rafał jest bardzo, bardzo fajnym człowiekiem, słownym oraz punktualnym i super sympatycznie się z nim współpracowało. Podczas reportażu ślubnego był dyskretny i prawie niezauważalny, a w czasie sesji kreatywny i pełen zapału. Na pewno jeszcze się spotkamy 🙂 „.

Asia i Arek (wrzesień 2012)

„Myślę, że najlepszą referencją dla Fotofabryki są ich zdjęcia. Nie trzeba być znawcą, żeby docenić świetną technikę i artystyczne, nietuzinkowe podejście do każdego zadania. Dodatkowo należy podkreślić, że wszystko inne też było na najwyższym poziomie: punktualność, formalności… Rafał Bednarz, który robił zdjęcia na naszym ślubie, miał do nas dużo cierpliwości :).  Zarówno w czasie wesela, jak i sesji panowała niezwykle miła atmosfera. Jeśli chodzi o efekty jego pracy, jesteśmy zachwyceni , podobnie jak rodzina i znajomi. Piękne są nie tylko same zdjęcia, ale również profesjonalnie skomponowane przez Rafała fotoksiążka i album. Jednym słowem, gorąco polecamy usługi Fotofabryki każdej młodej parze(i nie tylko). ”

Asia i Maciek (sierpień 2012)

 

 

„Od początku przygotowań do ślubu wiedzieliśmy, że kwestia zdjęć i wybór fotografa są dla nas istotne, dlatego też szukaliśmy kogoś, kto naprawdę nas do siebie przekona.Na Fotofabrykę trafiliśmy trochę przypadkowo, ale nie przypadkowo zdecydowaliśmy się na współpracę.Kontakt od samego początku był bardzo pozytywny. Jola i Rafał przekonali nas do siebie swoim podejściem: jednocześnie profesjonalnym, jak i artystycznym, co rzadko występuje w parze.W dniu ślubu Rafał, który robił zdjęcia, był bardzo dyskretny, praktycznie niezauważalny. W żaden sposób nie ingerował w naturalny tok wydarzeń, co bardzo nam odpowiadało. Nie mogliśmy się doczekać efektów jego pracy, ale: warto było czekać! Idealnie uchwycone momenty, emocje, ludzie. Czysta przyjemność oglądania. Cały materiał jest właśnie taki, na jaki liczyliśmy – nie tandetny, oddający atmosferę tego dnia. To chyba najlepszy „prezent ślubny”, jaki dostaliśmy :)”

Ola i Maciek (maj 2012)

 

„14 kwietnia 2012 roku był to szczególny dzień dla nas…poza radością z samych siebie mieliśmy dużo szczęścia , ponieważ te cenne chwile uwieczniał dla nas Rafał…..fantastyczny człowiek, artysta, fotograf.

Wszystkim, którzy zastanawiają się nad wyborem fotografa z czystym sumieniem polecam usługi i warsztat Rafała i oczywiście jego żony Joli, której niestety nie mieliśmy przyjemności spotkać na naszym weselu, ale Jej nieobecność jest w pełni usprawiedliwiona (trzymamy kciuki za szczęśliwe rozwiązanie!!!!)

Jeszcze raz bardzo gorąco dziękujemy!!!!!”

Alicja i Jakub Łapińscy (2012)

 

 

„Mieliśmy spory problem z wyborem fotografa. Ci z pierwszych stron rozkładówek zajęci już od roku czasu na kolejny rok. Praktycznie się poddaliśmy, gdyby nie znajoma. Jedno z jej zdjęć plenerowych po prostu nas oniemiało. Zdjęcie to stało się dla nas pewnego rodzaju kanonem fotografii ślubnej, pozbawionej standardowego schematu i sztampy. Pewnie i wy je znacie, mówię o parze na polu przepasanej kołdrą. Polecenie przez najbliższe osoby nie zawiodło. Pierwszy kontakt, mają wolny termin! Spotykamy się w wybranym miejscu przy filiżance kawy i herbaty…długo rozmawialiśmy i oglądaliśmy albumy i foto książki. W dniu ślubu Rafał był u mnie w mieszkaniu, Jola była u mojej żony. Zadziwiający jest fakt jak obecność fotografa potrafi człowieka uspokoić w tym dniu. Pamiętamy tylko wybrane sytuacje, kiedy fotograf gdzieś przemknął, schował się za bukietem, robili po prostu swoje, a my mogliśmy celebrować nasz dzień bez zbytnich fleszy i sztucznego pozowania.

Plener? To my wybraliśmy miejsca zdjęć, zależało nam na przemyśle i naturze. Pojechaliśmy samochodem do podwrocławskich Siechnic, później w okolice Jelcza Laskowic na teren piaskowni. Rekwizyty zabrane przez fotografów okazały się strzałem w dziesiątkę, my też mieliśmy swoje, co z kolei dopełniło świetną zabawę.

Zdecydowaliśmy się na dwójkę fotografów, małżeństwo żyjące na co dzień we własnym domu i pewnie świetnie się rozumiejące, widać to było na każdym kroku.

Profesjonalizm, nieingerencyjność, spokój i opanowanie to to, czego potrzebowaliśmy tego dnia.

Fotografie? Wracamy do nich praktycznie codziennie. Są zapisem, który być może w jakiejś części umknął już pamięci. Co prawda nie zdecydowaliśmy się jeszcze na albumy, ale te zdjęcia, które otrzymaliśmy, naprawdę robią wrażenie. Najważniejsze jest to, że są takie, na jakie czekaliśmy i jakich chcieliśmy. Potrzebujecie i szukacie fotografa? Decydujcie się od razu. Dla nas wybór jest teraz jednoznaczny – Fotofabryka”.

Magda i Jacek (2011)

„Jola i Rafał to bez wątpienia niezwykli artyści, którzy dostrzegają to, czego inni nie są w stanie.
Ich fotografie cechują nietuzinkowe, oryginalne ujęcia, do pracy zatrudnią nawet konia i pogonią niejedną kurę, niegroźna im też żadna strzelba.
Typowym, by nie nazwać nudnym, zdjęciom familii dorobią różków, wyczekają, ażeby w kadr wpadła nagle spóźniona do zdjęcia osoba, złapana w biegu. Czekają na te niepozowane, prawdziwe chwile, tak więc pozwól im na nie, a do późnych lat starości będziesz odnajdywał coraz to nowe i zaskakujące akcenty kompozycji, często z humorem i nutką inteligentnej ironii. Współpraca z nimi to przyjemność. Dziękujemy Wam za to, że możemy cieszyć się wspomnieniami”.

Zuzia i Marcin (2009)

 

„W 2010 mieliśmy przyjemność spotkania się z Państwem Bednarz z polecenia. Spotkanie przebiegło w bardzo miłej atmosferze, po którym zdecydowaliśmy się podpisać umowę. Naszym fotografem był Rafał, który wywiązał się ze swojej roli znakomicie. Pojawił się w wyznaczony dzień punktualnie, a o jego obecności przypomnieliśmy sobie dopiero w momencie, gdy skończył się jego czas pracy. Na szczęście zgodził się zostać z nami godzinę dłużej. Co do zdjęć to bardzo nam się podobają, a najtrudniejszy z całego wesela okazał się wybór 200 najlepszych zdjęć z 300, przecież wszystkie były bardzo dobre!!! Jest jeszcze jedna rzecz warta wspomnienia – fotoksiążka, która skomponowana została tak dobrze, jak przebiegała nasza współpraca.”

Mariola i Mariusz (2010)