Marta & Rafał

Dziś, kiedy pochmurność krajobrazu zassała całe światło, a deszcz żłobi melancholijne melodie w rynnach i w mózgach, przypominamy sobie przedostatni ślub, który fotografowaliśmy w Warszawie. Był pełen światła, ciepła i pozytywnych emocji. Dziękujemy Marcie i Rafałowi za chęć odkrycia przed nami kawałka swojego świata :).

1 komentarz

1 czerwca 2009 - 09:37

Milosz W. delfinek i radyjko to moi faworyci 😉

Twój e-mail nie będzie publikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.